wtorek, 29 września 2015

5# Środowe omletowanie ;)

Dziś dzień chłopaka więc dla mojego kupiłam dużą czekoladę Ritter Sport ciasteczkowo-orzechową (jakiś czas temu były w Kauflandzie), masło orzechowe z Holandii (kupione w Kuchniach Świata) i babeczkę Reese's :) Myślę, że prezent trafiony bo oboje mamy skłonność do słodyczy ;p
Na dzisiejsze śniadanie zafundowałam sobie pysznego omleta z odżywką białkową. Po 17.00 wybieram się na siłownię z siostrą mojego chłopaka-w planie plecy ;p Ona także szykuje się na Runamageddon więc przygotowujemy się razem ;)
A wczoraj 5.5 km z Tomkiem- nie za dużo ale czasem nie warto przesadzać. Dla niego moje tempo trochę chyba za wolne bo w biegu zdążył mi zrobić kilka fotek :) Miłego dnia ;*

omlet z twarogiem orzechowym, melonem, borówkami, masłem orzechowym, bananem i dżemami-brzoskwiniowym i porzeczkowym+sok pomarańczowy


Jednak bieganie w terenie to przyjemność :)

4 komentarze:

  1. Ależ fotogeniczny omlet ♥ I świetnie podany, można powiedzieć - do wyboru, do koloru ;)

    Zapraszam do siebie ;) simplejoung.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. omlet wygląda przepysznie.

    tak mnie zastanawia, czemu ta czekolada ma w nazwie sport ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę wam motywacji do Biegania, ja nie znoszę biegać :D Kocham rower :) Macie duże oparcie w sobie widzę, miło aż poczytać o gruchających gołąbkach :D

    OdpowiedzUsuń